Krótka historia krótkiego wycinka krótkiego do opowiadania krótkiego dnia
Jest wspaniała pogoda do opalania się, więc po powrocie do domu i zjedzeniu obiadu (tortilla + kurczak z ryżem, więc w sumie dwa obiady, ale miałam nie pisać o jedzeniu, więc już kończę ten temat :p), przebrałam się w strój kąpielowy i odpięłam ramiączka. Tak oto razem z niebieskim ręcznikiem, słuchawkami, telefonem poszłam się opalać.
Mam dzisiaj dzień kontrastów. Mnóstwo wydarzeń zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Jak co roku mam wysypkę w okolicach dekoltu, obtarły mnie buty, jestem cała czerwona na twarzy. Teraz nowości (o dziwo baaaardzo pozytywne)- taki jakby spacer, życzliwość ludzi, rozmowa z uczniami, zaoszczędzone pieniądze (dziękuję jeszcze raz, choć pewnie adresat nie przeczyta, bo niby jak?)i... słońce! :D
Dzisiaj króciutko :) Miłego dnia.
SweetPear
Komentarze