Agrest
Tak często zdarzało mi się być przygotowaną na pewną rzecz, a kiedy już przychodziła, wszystko się rozpadało. Cały spokój nagle znikał, a przedsięwzięte środki ostrożności nagle zawodziły. W takich momentach moim najmocniejszym odczuciem jest zdziwienie. Nie mogę pojąć, czemu to nie wydarzyło się wcześniej. Wtedy byłoby bardziej z r o z u m i a ł e. Wtedy nie byłoby problemów z tłumaczeniem, że tak po prostu musiało być. Przecież zawsze wiem, że bywają rzeczy nieuniknione, ale nie zawsze rozumiem, w jaki sposób się dzieją. W tym sęk, Karolu, że nie możesz wyrąbać całego lasu, a potem oczekiwać cienia od rozłożystej gruszy, pod którą będziesz chciał spędzić upalne południe. Pogrążmy się w naszej parnej gnuśności. Zastanówmy się, dlaczego zareagowałam w ten sposób? Co wpłynęło na mnie, że się zgodziłam? Nie potrafię nie myśleć o tych porażkach. To nie są zwykłe błędy. Żaden błąd nie jest zwykły, żadnego nie powinno być, żaden nie powinien się nigdy przyplątać z idiotycznymi myślami,...