Tendencja wzrostowa mojego nastroju
Ostatnio naprawdę czuję sporą poprawę. Czego? Po prostu wszystkiego! Udaje mi się dostać do informacji, których wcześniej nikt mi nie chciał udzielić. Ogólnie jestem szczęśliwa ponad poziom, a przecież nic takiego w moim życiu się nie wydarzyło. Przestałam rozpatrywać moją całą przeszłość. Nikt i nic nie jest w stanie zaburzyć mojej samooceny. Dodam, że jest wprost cholernie wysoka. Spróbowałam sobie ostatnio wyobrazić prawdopodobną przyszłość. Myśl, że już teraz musiałabym się rozstać z osobami, za którymi tak przepadam i bez których nie jestem w stanie normalnie funkcjonować, przeraża mnie. Obawiam się, że to, co mnie czeka, może okazać się zbyt trudne do przejścia. Życie nie jest grą, w której czyta się instrukcje i wpisuje kody. O ile łatwiejsze byłoby ludzkie istnienie, gdyby takie drobne oszustwa pomagałyby. W takim razie, czy w świecie kodów i instrukcji, czy takie zachowanie byłoby nieuczciwe i niemoralne? Nie ważne, muszę zejść wreszcie na ziemię, bo tylko bym ...