Zapominam przy Tobie
Jestem rozchwiana, niezdecydowana i niecierpliwa. Chciałabym zmienić tysiące drobnych i dużych rzeczy w moim życiu, ale, kiedy przychodzi czas podjęcia jakichś kroków prowadzących do czegokolwiek, zaczynam się zastanawiać, czy to na pewno dobra opcja, czy nie będzie gorzej, ale przecież może być lepiej... Przesypiam. Gubię swój sens i czuję, jakbym swoim życiem nie wnosiła nic dobrego dla świata. Co jeszcze powinnam zrobić? Co jeszcze powinnam była zrobić? Nie panuję nad niczym. Jaka powinnam być? Konkretna. Moje życie wewnętrzne obraca się wokół zwrotów typu "muszę...", "powinnam...", "chcę...". Czuję się ograniczona przez swoje własne ograniczenia. Nie utrzymuję równowagi. Wyrzuciłam zbędny balast. Teraz jestem przeciążona z jednej strony, a z drugiej niedociążona. Brakuje balansu. Brakuje mi wiary w siebie. Brakuje mi nadziei. Jestem roztrzepana i nerwowa. Nie umiem interpretować sprzecznych sygnałów. Czy ja sama też takie wysyłam? Tymczasem spr...