Czy chcę wiedzieć?
Miałam sen, że wróciło to, co było. Słyszałam piękne rzeczy. Ciężko było postąpić "dobrze". Dobija mnie to, że nawet we śnie chcę być za wszelką cenę etyczna. Później większość miasta została zalana wodą. Wciąż badam swoją pamięć. Jest całkiem niezła, choć od eksperymentu z dr. Kawashimą odstąpiłam z racji braku samodyscypliny. Muszę poszukać jeszcze fajniejszych książek, jak wrócę do Krakowa. Dowiaduję się o tylu niesamowitych miejscach! Jeszcze tylko parę dni pozostało. Myślę, że czuję się tak samo otwarta (lub może nawet bardziej) jak w tamtym roku. Ekscytacja nowymi doświadczeniami zwiększa się z każdym dniem. To tylko szkoła, wiem, jednak nigdy nie spodziewałam się, że będę z niej tak zadowolona. Cieszę się, że dokonałam tego wyboru. Pewnie mówiłam to już nieskończoną policzalną ilość razy, ale wreszcie czuję, iż jestem w dobrym miejscu i idealnie do mnie pasuje. Otoczenie też jest niesamowite. Znów zawitam u sióstr. Uwielbiam to, że zawsze ktoś tam jest. Kiedy wracam ...