Delikatnie przesłodzony shake cappuccino
Odświeżyłam gitarę, bo nadszedł najwyższy czas, żeby do tego przystąpić. Zauważyłam, że niektóre chwyty lepiej mi się teraz łapie, a to dziwne, bo przerwa od grania była dosyć długa. Kolejne wakacje zdartych opuszków palców niebawem się rozpoczną. Na razie czuję tylko delikatny ból, który ujawnia się podczas pisania na klawiaturze. Na szczęście mam długie paznokcie, więc nauczyłam się pisać tak, aby nie dotykać palcami lewej ręki klawiszy. Technologia :) Wróciłam wczoraj i z sześciu planowanych dni wycieczki realnie wyszły cztery. Sto pięćdziesiąt zwrotek "Szkolnych opowieści", a ja dodałam do tego nutkę swojego wkładu, ponieważ napisałam jedną z nich. Śladowe ilości poezji Kasi. Jak mówiłam, poeta ze mnie nie jest, dlatego uważam to za swój osobisty sukces. Śniło mi się, że podczas drogi powrotnej siedziałam z kimś innym w autokarze. Czasami myślę sobie, że fajnie byłoby się kiedyś wybrać w sponatniczną podróż po Polsce. Najlepiej pod namioty, choć wiem, że niektórym osob...