Rozmowyślanie
Gdybym nie spróbował, nigdy nie byłbym w stanie niczego osiągnąć. Ryzykuję wiele, starając się sięgać po więcej niż mogę. Wychylam się, stojąc na krawędzi. - Nie oczekuję od Ciebie niczego, a Ty wydajesz się nie oczekiwać niczego ode mnie. Zakładałem, że jestem ciężarem, więc teraz spadam. Nie próbuję chwytać się parapetów, nie zwalniam, przywierając do muru. Jestem pusty w środku i szukam możliwości zapełnienia. Dążę do znalezienia odpowiedzi na wielkie pytania - zadawane samemu sobie, przez innych, czy przez ludzkość w ogóle? Jestem spadającą gwiazdą, lecz niezauważoną przez nikogo. Swoją chwilę zmarnowałem, nie wywołując w nikim pragnienia zmiany jakości i wartości bytu. Zostawiam ślad, który zaraz zniknie. Zastąpi go kolejny, a po nim następne. - Jestem odrzucającym człowiekiem, nie mogącym uwierzyć, że czasami to rzeczywiście tylko moja wina. Chciałbym mieć dostęp do mądrości. Już mnie znacie. Czy ja też? Wypowiadam słowa, próbując nadać im moc, której nie mają. Nie mogę z...