Survival of the dumbest
Czasami zadziwia mnie, do czego ludzie są zdolni. "Gdyby facet miał telefon, tak jak poprzedni geniusz, nie musiałby udawać ptaka." Myślę, że cytat z programu mówi sam za siebie :) Jakby tego nie było dość, znam też inne historyjki z opowieści nauczyciela. Może po prostu nie doceniam tych ludzi. Śniło mi się, że dostałam płytę Maleńczuka, a niedługo potem spotkałam samego artystę. Ciekawe, co to oznacza? Być może po lekturze "Wstępu do psychoanalizy" uda mi się zrozumieć sny, choć sam Freud podkreślał na wstępie, iż jego wykłady nie służą całkowitemu zrozumieniu mechanizmów leczenia neurotycznie chorych, a jedynie wprowadzeniu w temat. Ciekawe, że autor tak kontrowersyjnych, jak na tamten czas, teorii, wypowiada się w ten sposób o swoim dziele. Zaraz pojadę z bratem na pizzę. Ach, nie ma to jak odmiana po Wigilijnych potrawach, choć uszka to mogłabym jeść jeszcze długo. Żałuję, że nie jadłam w te święta krokietów babci. Są przepyszne! Powinnam popracować n...