Urodziny :)

Sto lat, sto lat, niech żyję sobie nam! :)
Nie robiłam żadnych postanowień noworocznych to może wymyślę coś z okazji urodzin? Jakby nie było - jestem już starsza, co za tym idzie, powinnam być dojrzalsza, więc trzeba uczynić coś w tym kierunku. Dzisiejszy post chyba poświęcę postanowieniom.
1. Ciesz się każdym dniem, nieważne czy udany, czy nie, na pewno był podczas niego jakikolwiek powód do radości :)
2. Bądź otwarta na wszystkich ludzi, inaczej zaczniesz żyć jak dzikie, odizolowane w klatce zwierzę, a tego nie chcemy :P
3. Zostań laureatką, nawet podwójną :D
4. Doceniaj każdy dobry odruch drugiego człowieka.
5. Nie bądź przewrażliwiona, ani bez serca, znajdź po prostu złoty środek.
6. Przeczytaj choć część książek noblistów. Coetzee zaliczony, więc dowiedz się, jak przeczytać jego nazwisko :)
7. Zacznij ćwiczyć jakikolwiek sport lub po prostu używaj więcej ruchu.
Prowadzę swoisty monolog, pokuszę się o stwierdzenie, że nawet dialog, bo dzisiaj mam wrażenie, iż występują we mnie dwie osoby. Co dziwne, jak u Fausta. Czy mówiłam już jak bardzo szkodzą mi te lektury? Zamiast cieszyć się, skakać wyżej niż kangury, jeść kilogramy słodyczy, rozmawiać o cudownych lub nie, pięknych lub obleśnych gwiazdach kina i beztrosko patrzeć na świat, ja doszukuję się jakiegoś sensu istnienia, analogii do lektur i wszystkiego, o czym ludzie zaczynają zwykle myśleć podczas pisania matury lub pracy magisterskiej albo pod koniec życia. Ad rem przynajmniej wreszcie się cieszę :)
23 lutego - dzień dla mnie szczęśliwy, dla innych mniej. Dzisiaj odbywa się pogrzeb mojej dalekiej krewnej, niech spoczywa w pokoju.
Nie zapominajcie o zmarłych. Powtarzam to już po raz kolejny, ostatnio chyba podczas wpisu o cmentarzu Rakowickim, ale sądzę, że to ważne. Korzystajcie z każdej okazji do spędzenia czasu z drugą osobą, bo nigdy nie wiadomo, kiedy będzie Wasz lub jej ostatni dzień. Polecam film "Druga szansa".
SweetPear

Komentarze