Pardon
Jak można znać swoją wartość i jednocześnie mieć niską samoocenę? Tego nie da się połączyć! A jednak... Czy możliwe jest, że okłamuję samą siebie w tak fundamentalnej kwestii? 28 tyg 4 dni, czy to nie wspaniałe? :)
Lubię pisać szyfrem. Szyfry są fajne. Labirynty także. Antyk również. Zoyi glrcolcrs rcw.Kiedy jesteśmy pozbawieni pewnych rzeczy, często okazuje się, że, wbrew naszej opinii, wcale ich nie potrzebujemy lub jesteśmy w stanie zastąpić je innymi. Nie mówię o ludziach. Nie. To tak nie działa.
Przypomniał mi się wpis do mojego pamiętnika, kiedy miałam 6 lat i pisałam w dość dziwaczny sposób (często celowo)małą literkę "f": "myszki są fajne". Przyszywana ciocia, która akurat przebywała u nas w mieszkaniu w celu wypicia kawy i pogawędki ze swoją przyjaciółką (moją mamą), całkiem inaczej odczytała ten tekst, który w jej wykonaniu brzmiał "myszki są pijane". Głupia historia, ale chyba nigdy jej nie zapomnę. Idiotyczne wspomnienia trzymają się nas najdłużej.
To samo z pamiątkami. Pamiątek się nie wybiera, same się do ciebie przyczepiają i nie chcą odpaść. Pamiątki są wieczne. Pamiątki nie są pamiątkami. Co za brednie!
Myślę, że przejażdżka po Krakowie i wzdłuż fragmentu Wisły dobrze mi zrobiła, ale do mojego mózgu nie dotarły jeszcze impulsy wpływające na pobudzenie jego części odpowiadającej za tworzenie.
Trzeba iść wreszcie spać. Dobranoc.
Przypomniał mi się wpis do mojego pamiętnika, kiedy miałam 6 lat i pisałam w dość dziwaczny sposób (często celowo)małą literkę "f": "myszki są fajne". Przyszywana ciocia, która akurat przebywała u nas w mieszkaniu w celu wypicia kawy i pogawędki ze swoją przyjaciółką (moją mamą), całkiem inaczej odczytała ten tekst, który w jej wykonaniu brzmiał "myszki są pijane". Głupia historia, ale chyba nigdy jej nie zapomnę. Idiotyczne wspomnienia trzymają się nas najdłużej.
To samo z pamiątkami. Pamiątek się nie wybiera, same się do ciebie przyczepiają i nie chcą odpaść. Pamiątki są wieczne. Pamiątki nie są pamiątkami. Co za brednie!
Myślę, że przejażdżka po Krakowie i wzdłuż fragmentu Wisły dobrze mi zrobiła, ale do mojego mózgu nie dotarły jeszcze impulsy wpływające na pobudzenie jego części odpowiadającej za tworzenie.
Trzeba iść wreszcie spać. Dobranoc.
SweetPear
Komentarze