The Scientist

Piosenka z tytułu cały czas chodzi mi po głowie.
'tell me your secrets and ask me your questions, oh lets go back to the start
running in circles, coming in ta-les, heads are a science apart'

Oglądnęłam teledysk i muszę powiedzieć, że mnie bardzo wzruszył. Nie, nie aż tak bardzo, żebym miała płakać, ale odezwała się we mnie ta refleksyjna część, która zastanawia się nad losem innych. Myślę teraz o wszystkim. Uczę się grać akustyczną wersję na gitarze. Może znajdę wersję też na fortepian?
Rozpływam się w moich snach. Niby nic złego się nie dzieje, ale jednak nie wszystko idzie po mojej myśli. To znaczy w każdym wypadku mogłoby być lepiej. Denerwuje mnie to, że staję się typowym Polakiem i ciągle narzekam na wszystko! Muszę z tym skończyć.
Pogoda robi mi na złość. Patrząc dzisiaj rano w okno, liczyłam na to, że w końcu gdzieś z kimś się wybiorę. Niestety z czasem robiło się coraz gorzej, aż w końcu zrezygnowałam z jakichkolwiek planów i postawiłam na nieproduktywne siedzenie w domu. Może i nie byłoby tak źle, gdybym wzięła się za coś praktycznego (lepszego niż słuchanie muzyki, rozwiązywanie zagadek i uczenie się piosenek), ale nie. Nie próbowałam nawet. Trochę posprzątałam u siebie, ale to minimalny wkład w to, co powinnam zrobić.
Może jutro będzie lepiej? Oby.
SweetPear

Komentarze