Ciemność

"W blasku ranka, w nocy cieniach
Ktoś się rodzi dla cierpienia
W cieniach nocy, w dnia jasności
Ktoś się rodzi dla radości
Ktoś się rodzi dla radości
Ktoś się rodzi dla ciemności"
William Blake "Wróżby niewinności"
przeł. Józef Czechowicz

Odwiedziłam antykwariat i nie mogłam wyjść z podziwu nad tym, co odkryłam. Uwielbiam atmosferę takich miejsc. Coraz bardziej czuję, że zdecydowanie za mało czytam i zbyt wiele książek jeszcze na mnie czeka. Chciałabym móc wciągnąć się w nie i mieć czas na refleksje, nie musząc odrywać się od swoich zajęć. W ogóle najlepiej byłoby prowadzić swego rodzaju gnuśne życie, skupiając się na dziedzictwie kulturowym. Jestem okropnie leniwa. Potrzebuję jakiegoś impulsu. Czegoś, co doda mi siły do działania. 

Muszę odnaleźć siebie w sobie. Nie mogę nic poradzić na moje wewnętrzne stany, które zaczynają siać spustoszenie na pustyniach mojego charakteru. Przydałaby się dobra ręka, która sprawnymi ruchami miotłą odkryłaby starożytne figury i ruiny będące pozostałościami po okresach świetności. Nie pierwszy raz okazuje się, że za wszelką cenę chcę się oddzielić. Po co być częścią grupy, żeby z niej uciekać? Nauczyłam się żyć razem, ale osobno. Nie ma to najmniejszego znaczenia, bo jestem otoczona ludźmi, którzy mają znaczenie. 

Esencja mgły, z której wyłaniają się najpiękniejsze marzenia. Barwa najstraszniejszych odczuć, jakie kiedykolwiek kogokolwiek spotkały. Częstotliwość złudzeń. Potworne niedomówienia. Rzekome postaci. 

Myślę nad wszelakimi możliwymi zmianami. Błagam o nowość. Moje życie nie jest monotonne, ale czegoś w nim brakuje. Zaczynam uświadamiać sobie, co to dokładnie jest. Podnoszę powieki. Kieruję swój wzrok w stronę, w którą dawno nie patrzyłam. Mam ochotę zrobić coś, czego jeszcze nie robiłam. 

Usilnie proszę o możliwość spełnienia mojego marzenia o spotkaniu. 
Błagam o wskazanie mi drogi, jak mogę swój cel osiągnąć. 

W dążeniu do doskonałości pomoże mi...

Oczekuję nieskończonych pokładów dobra, nie oferując nic w zamian. Ten układ skazany jest na niesprawiedliwość i przekreślam jakiekolwiek szanse na jego powodzenie samą swoją istotą. 

Cieszę się, że znam tylu wspaniałych ludzi. Dziękuję wszystkim :) Kiedyś wymyślę sposób, w jaki będę mogła pokazać, co naprawdę czuję. Znajdę go. Jestem tego pewna. 


Kartie

Komentarze