Cześć

Witam Was wszystkich na moim blogu, który postanowiłam założyć dzisiaj ze względu na bardzo interesujące wydarzenia, które mnie spotkały (ironia). Mój brat rozchorował się i musiałam być sama w szkole. Cieszę się, że ostatnio mam lepiej zahartowany organizm i rzadziej zapadam na różnego rodzaju choroby. Muszę się wreszcie zebrać i skończyć "Zemstę"... Nie jestem nigdy w stanie przeczytać od razu czegoś nowego, po tym jak wcześniej skończyłam zagłębianie się w książkę, która mnie zachwyciła. Tą lekturą był "Cień Wiatru", której autorem jest Carlos Luiz Zafon. Polecam wszystkim tę książkę. Mnie osobiście zapierało dech w piersi, kiedy odkrywałam kolejne strony tego nietypowego, w porównaniu do innych dzieł, które czytałam, tworu człowieka. Jak dla mnie jest to niepowtarzalna książka. Znając życie, mówię to na wyrost, ale i autor jest również niezastąpiony. Bardzo mi się spodobał barwny język, jakiego używa w książce. Co prawda to, co czytam to przekład z hiszpańskiego, jednak czuję, że mimo to zostało dużo wkładu oryginalnego autora. Postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej o pisarzu, który tak mnie zachwycił. Zupełnie tak jak główny bohater książki, Daniel Sempre. Co za ironia losu albo zamierzona manipulacja Zafona - zachowałam się tak, jak postępował Daniel. Wczułam się w historię jego życia z wielkimi emocjami. Nie będę już więcej opowiadać, bo jeszcze zdradzę treść tej wspaniałej książki, a właśnie to jest w niej najlepsze, że do ostatniego zdania okrywa ją tajemnica. Zagadka, którą ma do rozwiązania Daniel Sempre. Każde następne wydarzenie jest powiązane z całą odkrywaną historią. Zachęcam więc do przeczytania.
A właśnie! Dostałam nową ksywkę dzisiaj w szkole. Pewnie będzie tak do mnie mówić parę osób :) Oby to byli ci ludzie, na których mi zależy. Swoją drogą nie mogę się skupić, bo mnie szczypie ręka po wf-ie, ale i tak niektórzy będą mówić, że dramatyzuję i przesadzam, bo to małe zadrapanie. Ja swoje wiem! Rzeczywiście malutkie... :) ale poudawać trzeba!
P. S. Czy wiedzieliście, że gdybyście byli jednym na milion w Chinach to byłoby 1000 ludzi takich jak wy? :D

Sweet Pear

Komentarze