Igrzyska głodowe
Dobra, chyba jest lepiej. Zaczęłam uczyć się scenariusza na
niemiecki. Jutro test, We wtorek biegi i targi, w piątek rozdanie, w
sobotę dzień otwarty w I LO. Czas zbyt szybko leci. Momentami zdaje mi
się, że mam już za sobą całe życie. To chyba oznaka starości duszy i
umysłu. Trzeba napisać list motywacyjny. Przeglądałam oferty w gazecie.
Chyba się zbyt bardzo nudzę. Teraz, kiedy już nie muszę ciężko pracować,
a w sumie powinnam nadal. To nieprawda, że nie jestem leniwa. Mam
ochotę zrobić listę swoich wad, jak kiedyś zrobiłam taką dotyczącą cech
przedstawicieli rodzaju męskiego, ale nie sądzę, żeby miało mi to
pomóc.
Rezygnuję - zapuszczam włosy dalej, nie idę do fryzjera. 3 lata
abstynencji nożyczkowej, no, może z paroma ścięciami, ale całe wieki!
Przypomniał mi się mężczyzna w autobusie, który wpatrywał się we mnie
przez większość drogi. Oczywiście unikałam jego wzroku, nie dając po
sobie poznać, że wiem, iż po prostu się na mnie "gapi". Czułam się
trochę skrępowana, aż w końcu powiedział, że mam bardzo ładne, długie
włosy. Odetchnęłam z ulgą, gdyż moja wyobraźnia podsuwała mi najgorsze
scenariusze, jak to już z nią bywa. W ten sposób rozpoczęła się najdziwniejsza rozmowa w moim życiu, dotycząca mnie :)
Skoro mowa o autobusach, bawi mnie wspominanie kolejnego pasażera, który
zakładał się z kolegą, że zgadnie, ile mam lat. Był pod lekkim wpływem
alkoholu. Co chwilę podchodził do mnie z pytaniem i wracał do kolegi.
Kiedy przestałam zwracać na niego uwagę, podszedł do kasera i z szerokim
uśmiechem na twarzy wsuwał do otworu bilet, mówiąc głośno "Am, am! Am, am!".
Długo możnaby opowiadać o ciekawych postaciach podróżujących autobusami,
ale nie w tym rzecz, by obgadywać obcych ludzi. Moje wpisy schodzą na
psy. Nie ma w nich moich przemyśleń, ale przynajmniej mam miejsce do
wyżalania się, użalania się, przeżywania i wszystkiego innego
zawierającego "ż" w środku, choć nie wiem, co to jeszcze może być :)
Widziałam "Igrzyska śmierci" i sądzę, że to był dobry film, bo głęboko
zapadł mi w pamięci i pomimo usilnych starań skupienia
swojej uwagi na czymkolwiek innym, nie mogłam przestać o nim myśleć.
Ludzie są jak zabawki, które, w rękach złego właściciela, potrafią wyrządzić wielką krzywdę człowiekowi.
SweetPear
Komentarze