Co robić, gdy internetu brak?
Mamo, ja mam wszystko zaplanowane, zwłaszcza solenie (sic!) pierogów leniwych z serem.
Były okropne. Zostałam uziemiona na parę dni bez internetu, więc w skrajnych przypadkach tęsknoty korzystałam z promocyjnego transferu na karcie w komórce, ale wyszło mi to nawet na dobre, bo zdążyłam zamówić książkę "Wyobrażenia społeczne: szkice o nadziei i pamięci zbiorowej" Bronisława Baczko (mój pierwszy zakup przez internet), która zdążyła dotrzeć już dzisiaj, miałam czas na poczytanie pierwszej części "W poszukiwaniu straconego czasu" Prousta, wybrałam się na wiejski festyn, gdzie usłyszałam najzabawniejszy komplement w całym moim życiu:
Były okropne. Zostałam uziemiona na parę dni bez internetu, więc w skrajnych przypadkach tęsknoty korzystałam z promocyjnego transferu na karcie w komórce, ale wyszło mi to nawet na dobre, bo zdążyłam zamówić książkę "Wyobrażenia społeczne: szkice o nadziei i pamięci zbiorowej" Bronisława Baczko (mój pierwszy zakup przez internet), która zdążyła dotrzeć już dzisiaj, miałam czas na poczytanie pierwszej części "W poszukiwaniu straconego czasu" Prousta, wybrałam się na wiejski festyn, gdzie usłyszałam najzabawniejszy komplement w całym moim życiu:
"Jesteś ładna, kur*a, bardzo ładna. Przepraszam za "kur*a"",
a także obejrzałam dwa filmy z niezliczonej kolekcji płyt - "Love story" (ponoć klasyka) i "Hamlet". Tym razem, dzięki swojemu urokowi osobistemu (lub innym szlachetnym czynnikom, o których, z racji przyzwoitości, nie będę wspominać) udało mi się otrzymać płaszcz, a raczej bluzę, od pewnego dżentelmena. W ramach owego festynu wybrałam się z bratem i jego kolegami (moimi też) na przechadzkę. Dwa razy usłyszałam, że jestem idealna i świetnie nadawałabym się na żonę (swoją drogą, czasami nie wiem, czy brać to jako komplement, czy raczej obelgę...).
Chcę czuć Cię wszystkimi zmysłami.
Zobaczyć, usłyszeć, dotknąć, zasmakować, powąchać.
Natchnęło mnie. Czuję się jak poetka. Nagle zaczęłam pragnąć, aby ludzie dotrzymywali obietnic. No, może jeden człowiek. Nie mogę przestać myśleć o tym wszystkim. Przenoszę się w miejscu i w czasie. Moja wyobraźnia nigdy nie pracowała na tak wysokich obrotach. A jeśli TO już się stało? Czy wtedy przegrałam? Kto pierwszy wywiesi białą flagę?
Staram się być dobrym człowiekiem. Nie będę kłamać. Przepraszam wszystkich tych, wobec których nie byłam szczera. Chcę być szczera. Chyba po to opisuję moje życie.
Chcę czuć Cię wszystkimi zmysłami.
Zobaczyć, usłyszeć, dotknąć, zasmakować, powąchać.
Natchnęło mnie. Czuję się jak poetka. Nagle zaczęłam pragnąć, aby ludzie dotrzymywali obietnic. No, może jeden człowiek. Nie mogę przestać myśleć o tym wszystkim. Przenoszę się w miejscu i w czasie. Moja wyobraźnia nigdy nie pracowała na tak wysokich obrotach. A jeśli TO już się stało? Czy wtedy przegrałam? Kto pierwszy wywiesi białą flagę?
Staram się być dobrym człowiekiem. Nie będę kłamać. Przepraszam wszystkich tych, wobec których nie byłam szczera. Chcę być szczera. Chyba po to opisuję moje życie.
"Człowiek jest trzciną najsłabszą na wietrze, najwątlejszą w przyrodzie, ale trzciną myślącą"
Blaise Pascal
Właściwie, nie jestem smutna, jestem szczęśliwa.
Kartie
Komentarze